 |
DZIAŁKOWIEC W POLSCE . MIEJSCE SPOTKAŃ UŻYTKOWNIKÓW DZIAŁEK.PORADNIK DZIAŁKOWCA .
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
administrator Administrator

Dołączył: 07 Wrz 2008 Posty: 7988 Skąd: Śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 15:29 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 15:51 Temat postu: |
|
|
Wędkarz do wędkarza:
- Stasiu jest okazja wypić!
- Tak, a gdzie?
- Kazikowi urodziło się dziecko!
- Tak, a co ma?
- Jak to, co? Wyborową!
======================
Spotyka się dwóch kumpli wędkarzy przy bramie Św. Piotra i pyta jeden drugiego:
- Hej stary, co Ty tu robisz?
- Oj to skomplikowana sytuacja - odpowiada pierwszy.
-Opowiadaj - nalega kumpel.
- Wyobraź sobie, siedzę nad rzeka mocze kije, a tu sąsiad dzwoni mi na komórkę, że moja żona z jakimś frajerem sobie chwile umila. No wiec rzuciłem wędki pędzę do domu, a w domu ład i porządek, żadnego fagasa.
Zaglądam do sypialni-nic, do łazienki -nic, w kuchni żona obiad gotuje, na strychu-nic, w piwnicy-nic...odetchnąłem z ulga że sąsiad zrobił mi kawał...serduszko jednak nie wytrzymało i jak widzisz jestem tu. ALE CO TY TU ROBISZ?
- Oj szkoda, że nie zajrzałeś do zamrażarki to byśmy oboje to przeżyli... _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 15:55 Temat postu: |
|
|
Kupował facet od rolnika chałupę nad jeziorem. I pyta go:
- Panie, a jak tutaj z komarami?
- Noooo... czasem są, ale my znaleźliśmy sposób!
- Tak? Jaki?
- Nooo.... sadzamy teściową na ławeczce przed chałupą i smarujemy jej twarz miodem. I te komary lecą do niej i jest spokój.
- Ale ona się przecież zadrapie na śmierć!
- Nieeeee... jest sparaliżowana...
=========================
Mąż wraca o 4 rano do domu. Żona zaspana otwiera mu drzwi i pyta z wyrzutem:
- No gdzie byłeś?
- Na rybach, kochanie - odpowiada mąż.
- I złapałeś coś - znów pyta żona, na co mąż po krótkim zastanowieniu mówi:
- Nieeee, mam nadzieję, że nie... - wzdrygnął się mąż.
==========================
Spotykają się dwie dżdżownice,
jedna pyta się drugiej:
- Co tak głośno było wczoraj u ciebie?
- No wiesz, tragedia, chcieli starego
wyciągnąć na ryby. _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 15:55 Temat postu: |
|
|
Do siedzącego nad wodą leciwego już wędkarza podchodzi przechodzień-obserwator:
- jak tam dziadku biorą?
- eeeeeeeeeee
- a mydło i ręcznik macie?
- ni, ale mam siano.
A po co ci siano człowieku?????
- żeby nakarmić każdego osła, który tu przychodzi i zadaje głupie pytania.
====================
Spotyka się dwóch kumpli wędkarzy.
-Franek - jak ryby?
-Wacek - wiesz wyciągnąłem z jeziora motocykl........., stary.......... , poniemiecki jeszcze światła mu się świeciły
-Franek - zalewasz ........!
-Wacek - a jak u ciebie z rybami?
-Franek - no ........ worek węgorzy wyciągnąłem
-Wacek - zalewasz...............!
-Franek - zgaś światła to ja ujmę z worka. _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 15:57 Temat postu: |
|
|
-I co, biorą, panie Nowak? - pyta Franek.
- Biorą, biorą. Wczoraj teczkę mi zabrali, a dzisiaj już rower...
==================
- Jaka dzisiaj woda? - pyta Franek Kowalskiego, który łowi już od świtu.
- Znakomita! Ryba ani myśli z niej wyłazić.
================
Wędkarz złowił złotą rybkę. Rybka prosi aby ją wypuścił a ona spełni jego jedno życzenie. Po namyśle wędkarz zgadza się i mówi że chce mieć najlepszy sprzęt wędkarski.
- Dobrze mówi rybka. A jak chcesz za gotówkę czy na raty?
- A ty jak chcesz: na oleju czy na masełku? _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 15:57 Temat postu: |
|
|
- Jaka dzisiaj woda? - pyta Franek Kowalskiego, który łowi już od świtu.
- Znakomita! Ryba ani myśli z niej wyłazić.
=================
Wędkarz złowił złotą rybkę, rybka mówi: wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia.
Na to wędkarz: mam tylko jedno, mój kolega ma kurę, która znosi złote jajka
I co-mówi złota rybka- ty też chciałbyś taką samą?
Nie, ja chciałbym, żeby mu ta kura zdechła. _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Pon Gru 08, 2008 15:58 Temat postu: |
|
|
A na koniec refleksja
Im więcej się uczysz, tym więcej umiesz,
Im więcej umiesz, tym więcej zapominasz,
A im więcej zapominasz, tym mniej umiesz,
Im mniej się uczysz, tym mniej umiesz,
Im mniej umiesz, tym mniej zapominasz,
A im mniej zapominasz, tym więcej umiesz,
Więc, po co się uczyć...?  _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jolka362 Średnia gwiazdka


Dołączył: 31 Gru 2008 Posty: 108 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Sro Lut 18, 2009 16:14 Temat postu: |
|
|
Po Twojej "Refleksji" przypomniał mi się Edward Stachura, który pisał kiedyś w swojej książce "Fabula rasa", że w książkach tak naprawdę nie ma żadnej mądrości.
- Bo jeżeli jest, to tylko dla kogoś, kto sam jest mądry i dlatego będzie w stanie tę mądrość odczytać. Ale mądry po co miałby szukać potwierdzenia swej mądrości? Co by znaczyło, że jednak nie jest mądry. Mądry nie czyta książek. _________________ Pozdrawiam, Jolka. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
halszka Super gwiazda


Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 1699 Skąd: dolnośląskie
|
Wysłany: Czw Lut 19, 2009 00:27 Temat postu: |
|
|
"Dla potwierdzenia mądrości"!!!
Dwaj wariaci wybrali się łódką na ryby. Po powrocie wariat pyta drugiego: - Czy zaznaczyłeś jakoś miejsce, w którym ryby dobrze brały?
- Tak. Narysowałem krzyżyk na burcie łodzi.
- Ty idioto, trzeba było zaznaczyć jakoś inaczej. A jak jutro weźmiemy inną łódź?
Wędkarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem:
- Jestem zaklętą księżniczką, pocałuj mnie a spełnię 3 twoje życzenia.
Wędkarz pocałował rybkę i po chwili stanęła przed nim piękna księżniczka.
- Jakie są twoje 3 życzenia?
- Mam jedno życzenie, ale trzy razy!
Dwaj wędkarze przechwalają się swoimi psami:
- Mój Azor - mówi pierwszy facet - gdy rzucę do jezior monetę, wskakuje po nią, i tak długo szuka jej na dnie, aż ją znajdzie i dopiero wtedy wychodzi z nią na brzeg! - To jeszcze nic - mówi drugi.- Gdy ja wrzucę do wody dziesięć złotych, to mój Reksio wskakuje do jeziora, a po chwili wypływa z rybą w zębach i resztą pieniędzy! _________________ Pozdrawiam Halinka
Moja działeczka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kazik MEGA GWIAZDA


Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 4636 Skąd: centrum
|
Wysłany: Nie Lut 22, 2009 17:57 Temat postu: |
|
|
Świetne.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
teodor
Dołączył: 01 Mar 2009 Posty: 2 Skąd: legnica
|
Wysłany: Nie Mar 01, 2009 19:13 Temat postu: |
|
|
| wędkarz siedzi na brzegu jeziora łowi ryby , podchodzi gościu i pyta- panie masz pan mydło i ręcznik , tat tak panie mam ,odpowiada wedkarz ,mam jeszcze siano ,gosciu zdziwiony - a poco panu siano -pyta , a dla takiego osła jak ty - mówi wedkarz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Pon Mar 02, 2009 08:25 Temat postu: |
|
|
Prosimy o następne.  _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
halszka Super gwiazda


Dołączył: 08 Lut 2009 Posty: 1699 Skąd: dolnośląskie
|
Wysłany: Wto Lip 07, 2009 22:06 Temat postu: |
|
|
Mówisz masz!
Któregoś dnia siedziało sobie dwóch rybaków i łowili. I wiecie jak to jest: innym zawsze biorą, tylko nie nam. Tak było i tym razem. Oczywiście żaden rybak drugiemu nigdy nie zdradzi przyczyny swych powodzeń, ale spytać zawsze można. Spytał wiec:
- Jak pan to robi, ze panu tak ryby biorą??
I ten, o dziwo powiedział mu:
- Zawsze przed wyjściem na połów daję żonie w tyłek.
Długo nie myśląc, pechowy wędkarz poprosił tamtego:
- Niech mi pan popilnuje wędkę, zaraz wrócę.
I biegiem popędził do domu. Żona akurat zmywała podłogę klęcząc na niej tyłem do drzwi. Mąż zaś wymierzył jej klapsa w wypięta część ciała. Ona zaś na to:
- Ooo, co tak wcześnie dziś, panie listonoszu?!
Kowalski siedzi nad rzeką i nerwowo przekłada wędkę z ręki do ręki:
- Gdyby wędkarstwo nie uspokajało nerwów, to bym zaraz to rzuci!
I co, biorą, panie Nowak? - pyta Franek.
- Biorą, biorą. Wczoraj teczkę mi zabrali, a dzisiaj już rower...
Kowalski zagaduje starego wędkarza:
- I co, biorą?
- Biorą panie, biorą... Dzisiaj wszyscy biorą, tylko nikt nie chce się dać złapać...
Rozmawiają dwaj wędkarze:
- Nie uwierzysz, złowiłem wczoraj 5-kilogramowego karpia!
- A ja węgorza, który miał 4 metry!
- Niemożliwe!
- To prawda! - potwierdza żona - Józek go cały dzień rozciągał! _________________ Pozdrawiam Halinka
Moja działeczka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Teodor44 Super gwiazda

Dołączył: 16 Sie 2012 Posty: 1972 Skąd: Wielkopolaninem jestem
|
Wysłany: Nie Sty 27, 2013 19:05 Temat postu: |
|
|
Modlitwa wędkarza
Panie Boże, pozwól mi złapac tak dużą rybe
żebym do końca życia nie musiał kłamać.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
januszbo Mała gwiazdka

Dołączył: 21 Cze 2016 Posty: 44
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2016 08:46 Temat postu: |
|
|
I co, biorą?
Biorą, biorą. Wczoraj teczkę mi zabrali, a dzisiaj już rower. _________________ byliny |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Pon Lip 04, 2016 08:46 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|