 |
DZIAŁKOWIEC W POLSCE . MIEJSCE SPOTKAŃ UŻYTKOWNIKÓW DZIAŁEK.PORADNIK DZIAŁKOWCA .
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Bazylia Większa gwiazdka


Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 160 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2012 23:27 Temat postu: sroka-piękny ptak,ale.... |
|
|
Nie mogę zasnąć więc odświeżę temat.B.lubię ptaki,ale raczej te śpiewające, a w każdym razie nie drapieżne sroki .Te piękne z wyglądu ptaki są tak przebiegle że wyciągają nawet z otworów wentylacyjnych jajeczka i pisklęta gniazdujących tam jerzyków.
W ubiegłym roku para gołębi na próżno 2 razy walczyła o swoje gniazdo. Sroki wokoło bloków rozmnożyły się niesamowicie, ubywa za to innych ptasząt, wróbli nie ma prawie wcale. Teraz już sroki budują sobie gniazdo naprzeciwko mojego balkonu,nie mogę na to patrzeć. Czy jest jakaś rada na nadmierną ich liczbę?
Przecież żaden ptak się przy nich nie uchowa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Sro Mar 14, 2012 23:27 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2012 07:34 Temat postu: |
|
|
Możesz nie dopuścić do budowy gniazda rozwalając je przed złożeniem jaj przez sroki. Co do wzrostu populacji nic nie poradzimy.
Wróbli faktycznie coraz mniej. Na działkach prawie ich nie ma. _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bazylia Większa gwiazdka


Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 160 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2012 08:09 Temat postu: |
|
|
| Andre napisał: | Możesz nie dopuścić do budowy gniazda rozwalając je przed złożeniem jaj przez sroki. Co do wzrostu populacji nic nie poradzimy.
W
róbli faktycznie coraz mniej. Na działkach prawie ich nie ma. |
Andre, tylko jak tam wejść? to jest na wysokości II piętra!
Na działce prawie srok i wron nie ma, za to wokół bloków królują niepodzielnie.Aż niemiło gdy to zacznie skrzeczeć i krakać. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2012 10:11 Temat postu: |
|
|
Nie wiem. Może długi kij. _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bazylia Większa gwiazdka


Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 160 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: Czw Mar 15, 2012 19:19 Temat postu: |
|
|
| Andre napisał: | | Nie wiem. Może długi kij. |
Na dwa piętra?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kazik MEGA GWIAZDA


Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 4636 Skąd: centrum
|
Wysłany: Pon Mar 19, 2012 12:41 Temat postu: |
|
|
| I jak sroki. Przepłoszyłaś je?. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bazylia Większa gwiazdka


Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 160 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: Pon Mar 19, 2012 15:01 Temat postu: |
|
|
| Kazik napisał: | | I jak sroki. Przepłoszyłaś je?. |
Sroki mają się świetnie Ciągle jeszcze budują gniazdo, wygląda mi na piętrowe Rzuciłam kartoflem, nie trafiłam , a i tak wstyd jak ktoś zobaczył
Sąsiad czeka aż zniosą jajka i obiecał się tam wdrapać, ciekawa jestem tylko jak on tego dokona, to jednak wysoki świerk  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kazik MEGA GWIAZDA


Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 4636 Skąd: centrum
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2012 11:34 Temat postu: |
|
|
| A nie lepiej to zrobić zanim zniosą jajka. Szkoda pisklaków. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bazylia Większa gwiazdka


Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 160 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2012 13:57 Temat postu: |
|
|
| Kazik napisał: | | A nie lepiej to zrobić zanim zniosą jajka. Szkoda pisklaków. |
Wtedy założą drugie gniazdo, choc pewnie i tak przeniosą się w inne miejsce. Właśnie....jajka drozeją, nie wiem czy srocze są jadalne
A poważnie..mnie jest szkoda każdego żywego stworzenia, ale sroki są drapieżne i jednak stanowią zagrozenie dla małych ptaków.
Tak więc kibicuję sąsiadowi, oby mu się udało.
Jest wiele poważniejszych może spraw, ale jednak powinny być jakieś organizacje w mieście zajmujące się właśnie nadmiernym przyrostem niektórych populacji. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
administrator Administrator

Dołączył: 07 Wrz 2008 Posty: 7988 Skąd: Śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bazylia Większa gwiazdka


Dołączył: 12 Lut 2010 Posty: 160 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: Wto Mar 20, 2012 18:43 Temat postu: |
|
|
| administrator napisał: | Te ptaki są sprytne i groźne dla małych wróbli.
Pod moimi oknami lata to "frakowe " towarzystwo.
Atakują wszelkie inne ptaki. |
B.sprytne,spostrzegawcze/jak to sroki/ i zawzięte. W ubiegłym roku z prawdziwym żalem patrzyłam jak gołębie przegrywały w walce o swoje gniazda. Na nic zdawało się płoszenie srok.Gołębie jakby czuły że człowiek jest im przyjazny,często chroniły się na moim parapecie.To już trzeci rok ta sama wierna sobie para. Żal mi ich, bo znów zakładają gniazdo na tui w widocznym miejscu, gdy tymczasem gniazdo srok wygląda jak forteca najeżona patykami.
Szkoda,że nie mogę przesłać fotki tych gołąbków, są takie piękne. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
janusz38
Dołączył: 31 Maj 2013 Posty: 1
|
Wysłany: Pią Maj 31, 2013 17:56 Temat postu: |
|
|
Sroka, sroka pospolita, sroka zwyczajna (Pica pica) - gatunek średniej wielkości ptaka z rodziny krukowatych (Corvidae).
Występowanie
Sroka zamieszkuje całą Europę (oprócz obszarów wysokogórskich, niektórych wysp na Morzu Śródziemnym i Islandii), większość Azji (z wyjątkiem terenów wysuniętych najdalej na północ i południe oraz pustyń) i północno-zachodnią część Afryki. Poza tym występuje na Kamczatce w Rosji i w zachodniej części Ameryki Północnej.
W Polsce szeroko rozpowszechniony, jeden z najlepiej znanych ptaków, częsty ptak lęgowy na nizinach. Najbardziej powszechna na Ziemi Lubuskiej i w środkowej części Małopolski. Najrzadziej spotykana na Mazurach - tu mała liczebność srok związana jest z dużą lesistością obszarów. W górach na południu Polski sroka dolatuje do wysokości 800 m n.p.m., ale populacje srok częstsze są jedynie w Karpatach. Najwięcej srok jest w śródmieściach i okolicach miast, gdzie czują się bezpiecznie - w Warszawie w 2010r naliczono 3500 par lęgowych (to siódmy pod względem liczebności ptak lęgowy w stolicy).
Przystosowanie do nowego otoczenia
Sroka pierwotnie zamieszkiwała tylko nadrzeczne zarośla, szczególnie kolczaste zakrzewienia głogu, obrzeża lasów i bardzo małe, młode drzewostany z domieszką olchy, wierzby, osiki i brzozy. Obecnie występuje często również w krajobrazie rolniczym; na polach i łąkach z kępami drzew i krzewów, w sadach i ogrodach niedaleko osiedli ludzkich, w parkach, na wsiach i w niektórych dzielnicach miast i zadrzewieniach w dolinach rzek. Coraz częściej spotykana również w dużych miastach. Sroka szuka zatem miejsc, gdzie znajdzie wystarczającą liczbę kryjówek, ale i nisko porośniętych albo całkowicie pozbawionych wyższych roślin obszarów, w tym o stepowym charakterze. Sroce nie przeszkadza bezpośrednia obecność ludzi, toteż można ją zobaczyć na mało zadrzewionych ulicach w śródmieściach miast. Sroka unika natomiast zwartych lasów, rozległych otwartych terenów bez krzewów i drzew oraz dużych wzniesień.
Stado srok przepędza wronę siwą
Przyczyny nadmiernego wzrostu populacji
Wiadomo, że sroka jest ptakiem o niezwykłym wręcz potencjale możliwości przystosowawczych do różnych warunków.
- Bardzo łatwe przystosowanie się gatunku do nowego środowiska, jakim stały się miasta i wsie z obszarami zadrzewień i krzewów. W miastach w Polsce sroka zaczęła się pojawiać w latach 70. XX wieku (wcześniej omijała ludzkie osiedla). Na początku gniazdowała tylko na niedostępnych i dużych drzewach. Stopniowo, gdy nisza ta ulegała wysycaniu, zaczęła swoje lęgi wyprowadzać także w niskich zakrzaczeniach. Proces zasiedlania miast przez srokę postępował od zachodu Polski i kierował się ku wschodowi kraju.
- Wszystkożerność - skład pożywienia sroki jest bardzo urozmaicony: od owadów i ich larw (szczególnie lubi chrząszcze), pająków, robaków, dżdżownic, jaszczurek, żab i innych płazów, ślimaków i myszy, po ziarno zbóż, nasiona chwastów, różne jagody i owoce, jaja i pisklęta ptaków (plądruje gniazda innych ptaków śpiewających i łownych), a nawet małe kurczaki, kuropatwy i młode zające. Na wsiach sięga także po odpadki, resztki z kompostowników, w miastach plądruje kontenery i kosze na śmieci.
- Spadek populacji jastrzębia i puchacza na terenach z coraz mniejszą liczbą drzew; jako regulatorów populacji sroki. Z kotem sroki nauczyły się dobrze sobie radzić, przeganiają go całym stadem a słabsze i młode osobniki bywają zadziobane.
- Budują dobrze zabezpieczone i zamaskowanego gniazda, umieszczone przeważnie dość wysoko w wierzchołku, koronie drzewa. Albo też w środku wyższego krzewu, np. kolczastej tarniny, krzaczastych zaroślach; najlepiej w dość odludnym miejscu.
- Do 7 jaj w jednym lęgu, zwykle 6. Sroki wyjątkowo odważnie bronią swojego gniazda.
- Od lat 20. XX wieku liczebność srok w Polsce rośnie. W samej Warszawie naliczono 3500 par lęgowych (dane z 2010r).
- W Łodzi 50 lat temu w ogóle nie było srok, a w 2008r w naliczono już ponad 3 tys. par lęgowych (w latach 2003 - 2008 ich liczba wzrosła o 10 proc) mówi Dr Tomasz Janiszewski z Sekcji Ornitologicznej działającej na Uniwersytecie Łódzkim.
- Brak możliwości odstrzału sroki w terenie miejskim z broni palnej oraz nie dopuszczalne jeszcze strzelanie z broni pneumatycznej.
- Brak materialnych zachęt do odstrzału dla myśliwych. Do tego rosnąca cena amunicji wraz z brakiem możliwości pozyskania mięsa, futra lub trofeum.
W jaki sposób sroka niszczy ekosystem lub zaburza w nim równowagę
- Dlaczego sroka jest groźnym drapieżnikiem? Jastrząb lub krogulec poluje na osobniki słabsze, ranne, chore lub niedołężne, co jest zrozumiałe, gdyż taka ofiara jest łatwiejszą zdobyczą niż osobnik silny i zdrowy. Tym samym łowcy odgrywają korzystną rolę w ekosystemie pozwalając przetrwać i rozmnażać się osobnikom zdrowym i silnym genetycznie. Natomiast sroka reprezentuje nieco odmienny typ drapieżnika, gdyż wybierając pisklęta z gniazd powoduje likwidację całego lęgu, czyli również osobników, które w przyszłości mogłyby zasilić zdrową populację własnego gatunku.
- Sroka jest drapieżnikiem dość groźnym. Wybiera jaja i pisklęta z gniazd pokrzewek, zięb, szczygłów, dzwońców, trznadli, zaganiaczy i wielu innych. W zasadzie żadne odkryte gniazdo drobnego gatunku ptaka nie jest bezpieczne na terenie patrolowanym przez sroki.
- Obecnie nadmierna liczebność srok ma wpływ na wymieranie na wsiach populacji kuropatwy i zająca, które są przez nie zabijane (zwłaszcza osobniki młode).
- W miastach ma wpływ na ginięcie populacji np. wróbla i mazurka. Potrafi wyrwać młode ze szczeliny z gniazdem. Podobnie pisklęta jeżyka itp.
- Sroka sprawnie chwyta nawet te młode ptaki, które już zaczynają naukę fruwania.
- Sroki podpatrują wiewiórki, które gromadzą zapasy na zimę i zapamiętują miejsca ich zakopania, a później same z nich korzystają.
- Nie trzeba żadnych szczegółowych badań, aby przewidzieć, że np. 10 par srok na danym obszarze dokona poważniejszego spustoszenia w ptasich lęgach niż 5 par. Ponadto znaczny przyrost liczebności sroki na danej jednostce powierzchni powoduje wypieranie niektórych gatunków ptaków z takiego obszaru.
Po spadku liczebności ptaków i drobnych ssaków np. jastrzębie wychowują tylko jedno młode w roku, natomiast sroka przerzuca się tylko na inny typ pokarmu gdyż jest wszystkożerna (nie następuje naturalna redukcja populacji).
Sroka porywająca jajo, zabijająca pisklę kosa i wyciągająca pisklę łabędzia niemego z jaja:
Sroka rozdziobuje żyjącego jeszcze ptaka:
http://www.youtube.com/watch?v=VW9_AxIwlQo&feature=player_embedded
Sroka zabija i porywa drozda śpiewaka:
http://www.youtube.com/watch?v=7hn_GeD9nm8&feature=player_embedded
Sroka dopadła małego ptaka śpiewającego i oskubuje go żywcem:
http://www.youtube.com/watch?v=tXLTd0SUDHQ
Zagrożenia dla człowieka, zwierząt gospodarskich i domowych, gospodarcze, itp
- Sroka ma słabość do błyskotek, kiedy tylko coś migocącego wpadnie jej w oko, wystarczy chwila nieuwagi, by przedmiot zmienił właściciela. Mogą to być drogocenne przedmioty biżuterii np. obrączki, pierścionki itp. które może zanieść do gniazda lub porzucić w innym miejscu jeżeli nie przypadną jej do gustu.
- Porywają i zjadają zwierzęta domowe i gospodarcze: kanarki, króliki, kurczaki, gołębie itp. Zdarzają się przypadki wydziobania oczu młodym kotom i psom jako metoda na unieruchomienie zwierzęcia przed ostatecznym rozdziobaniem.
- Wraz ze wzrostem liczebności srok w miastach i terenach zabudowywanych postępuje spadek liczby drobnych ptaków śpiewających urozmaicających odgłosy miasta śpiewaniem i wyłapujących wiele drobnych, natrętnych owadów. Nie słychać już śpiewu kosów, drozdów śpiewaków, zięb, słowików albo rudzików tylko skrzeczenie srok.
- W temacie niszczenia piskląt drobiu domowego sroki nie mają sobie równych. Potrafią działać zespołowo, jedna odciąga uwagę kwoki, druga zaś porywa kurczęta.
- Sroka rzadko choruje na wściekliznę, ale pożywiając się także padliną może roznosić inne choroby zakaźne np.: ptasia grypa, chlamydioza, ospa ptasia.
Stado srok przegania kota. Sroka próbuje odebrać zdobycz (małego ptaka) nawet samicy krogulca a na trzecim zdjęciu wyrwać kawałek gołębia:
Błędnie porzucony regularny odstrzał
Obecnie sroka w Polsce nie należy już do zwierząt łownych, jest pod ochroną i tylko minister środowiska albo wojewoda może wydawać zgody na odstrzał, co doprowadziło do obecnej tragicznej sytuacji. W owych, nie tak odległych czasach, każdy myśliwy, dostawał od koła łowieckiego - 2 naboje za każdą nóżkę sroki, wrony lub kruka, a na polach można było znaleźć jajka kurze, zatrute fosforkiem cynku, lub strychniną.
Polowanie na sroki, to jedno z najtrudniejszych polowań, przeciwnik sprytny, ostrożny i przebiegły. Potrafi rozróżnić czy akurat człowiek poruszający się posiada z sobą broń czy też idzie bezbronny. Świetnie zauważają różnicę w zachowaniu i wyglądzie ludzi utrzymując bezpieczną odległość od tych uzbrojonych. Żeby odstrzelić kilka ustawowych srok imano się wszelkich sposobów, od strzelania na gniazdach, poprzez zasiadki po podjeżdżanie samochodami, furmankami i czym kto mógł.
Jak rozwiązano problem nadmiernie rozmnażających się srok w Wielkiej Brytanii:
Ekolodzy z wykształcenia (nie mylić z samozwańczymi), myśliwi i ornitolodzy w tym także brytyjscy, zauważyli silny wzrost populacji sroki i jej wpływ na degradację środowiska po względem różnorodności. Tą równowagę zachwiał pośrednio człowiek i to on jest opowiedziany za postępujący wzrost liczebności szkodnika oraz powinien podjąć działania naprawcze. W Wielkiej Brytanii zezwolono na odstrzał srok za pomocą wiatrówek i wielu farmerów strzela samodzielnie lub zaprasza Pest Controlerów na farmy w celu redukcji nadmiernie rozrastających się stad drapieżnika.
Ponieważ jest to inteligentny ptak krukowaty, którego zwykle trudno jest podejść poluje się najczęściej z zasiadki. Ciemne zarośla w połączeniu z kamuflażem albo zacienione pomieszczenia gospodarcze są często wykorzystywane. Kaliber 5,5 mm i większe wraz z energią zbliżoną do limitowych w UK 16,3 J wystarczają zwykle do humanitarnego i szybkiego odstrzału z rozsądnej odległości.
Klipy z Brytyjskich polowań na sroki: magpie airgun , magpie hunting
Materiały źródłowe (książki, czasopisma, strony internetowe)
pl.wikipedia.org/wiki/Sroka_zwyczajna
Sekcja Ornitologiczna Uniwersytetu Łódzkiego
mp.umk.pl/?p=173
Marcin Karetta: Atlas ptaków. Pascal, 2010.
polowaczka.com/archiw/polowaczka10/4strona/4strona.html
wiadomosci24.pl/artykul/sroki_wygryzly_wroble_z_miasta_54921.html
pzlow.pl
youtube.com |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tw48 Super gwiazda

Dołączył: 15 Gru 2012 Posty: 1566 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2014 17:33 Temat postu: |
|
|
Sroki pięknie walczą z kotami, prowokują je, dokuczają w zorganizowanym stadzie i to jest fajne. Upierzenie też.
Reszta o srokach - to same kłopoty i problemy. Hałas nocnych sejmików (światło latarki trochę je płoszy), zafajdane chodniki i ławki. Szkoda że myśliwi już ich nie odstrzeliwują na punkty. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Wto Gru 23, 2014 17:33 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|