| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Kazik MEGA GWIAZDA


Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 4636 Skąd: centrum
|
Wysłany: Pon Lut 20, 2012 13:25 Temat postu: |
|
|
Wydaję na papierosy ale nie kupuje wódki.Na jedno wychodzi.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Pon Lut 20, 2012 13:25 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kazimierz Super gwiazda

Dołączył: 22 Wrz 2008 Posty: 1729 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Pon Lut 20, 2012 14:13 Temat postu: |
|
|
Kazik, wydaje mi się, że to nie jest argument. Wiele osób mówi, że lepiej wypić kielicha, aniżeli wypalić papierosa. Ja też tak uważam, ale robię to co i Ty.  _________________ Pozdrawiam, Kazimierz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ELIZA Super gwiazda


Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 2789 Skąd: warm-mazurskie
|
Wysłany: Pon Lut 20, 2012 17:34 Temat postu: |
|
|
Ale z was numeranci, ja nie wydaję (ani mój mąż) ani na papierosy ani na wódkę. Ja czasami guglne piwo latem schłodzone najlepiej imbirowe, a mój mąż nawet tego nie tknie.
Ale wiecie co naprawdę zdrowiej wypić jest kielicha niż zapalić papierosa. Mało tego badania naukowe mówią że należy to robić codziennie po to żeby poprawiać ukrwienie i rozpuszczać płytki cholesterolowe. Zbyt głośno o tym nie mówi się bo jest ryzyko uzależnienia od alkoholu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ELIZA Super gwiazda


Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 2789 Skąd: warm-mazurskie
|
Wysłany: Czw Kwi 12, 2012 19:36 Temat postu: |
|
|
Halo, uzależnieni od tytoniu, są jakieś sukcesy???  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 06:38 Temat postu: |
|
|
Na razie nie ma.  _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ELIZA Super gwiazda


Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 2789 Skąd: warm-mazurskie
|
Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 15:38 Temat postu: |
|
|
Mam znajomą uzależnioną to bardzo szybko protestuje kiedy zaczynam ten temat. Druga moja znajoma mówi że wszystko wie na ten temat ( jestem pewna w 100% że nie wie, to pycha tak mówić) i że te bajki o paleniu są dla dzieci. I że ona ma to gdzieś. Mam znajomego w pracy palącego który mówi że w pracy nie może pić kawy. Zapytacie dlaczego ? A dla tego że kawę pije zawsze popaląjąc. Ponieważ w instytucjach użytku publicznego jak wiecie jest zakaz palenia więc nie pije kawy. Drugi mój znajomy jak mnie widzi to peszy się i oddala się ode mnie jak pali i robi minę małego dziecka który coś zbroił. Oj co przypadek to książkę można by napisać.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kazik MEGA GWIAZDA


Dołączył: 16 Lis 2008 Posty: 4636 Skąd: centrum
|
Wysłany: Pią Kwi 13, 2012 16:27 Temat postu: |
|
|
Ja też popalam dalej. Ale jak zerwać z nałogiem?.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ELIZA Super gwiazda


Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 2789 Skąd: warm-mazurskie
|
Wysłany: Sob Kwi 14, 2012 08:58 Temat postu: |
|
|
Podstawą jest motywacja. Jak ją będziesz miał to napisz. Jak jej nie masz nic z tego nie wyjdzie.
Może to będzie trochę brutalne co teraz napisze ale ... ciesz się że dozyłes emerytury bo wielu palących umiera przed. Palenie skraca życie o 22 lata ( oczywiście dane są szacunkowe i nie odnoszą się do każdego palącego). |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kazimierz Super gwiazda

Dołączył: 22 Wrz 2008 Posty: 1729 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Sob Kwi 14, 2012 17:47 Temat postu: |
|
|
Ja też nie zauważyłem u siebie zmian.
Jak zauważę, to dokładnie opiszę.
O każdym zachowaniu, nie tylko o paleniu i piciu alkoholu, można napisać doktorat. Zresztą już wiele takich napisano, i co......?. I ..... nic.
Największym dopingiem do rzucenia palenia jest świadomość, że to - wielka kasa. Ale to dotyczy osobników z materialistycznymi genami. Więc, mnie - nie .
Jedyne co mnie denerwuje, - to wstręt do śmierdzącego dymu papierosowego . Ale palę na świeżym powietrzu, np. na działce, lub w łazience, gdzie wietrzenie jest dobre, a konieczność częstej wymiany powietrza w całym mieszkaniu, dobrze wpływa na moje zdrowie . _________________ Pozdrawiam, Kazimierz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ELIZA Super gwiazda


Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 2789 Skąd: warm-mazurskie
|
Wysłany: Sob Kwi 14, 2012 19:25 Temat postu: |
|
|
| Kazimierz napisał: |
Największym dopingiem do rzucenia palenia jest świadomość, że to - wielka kasa. Ale to dotyczy osobników z materialistycznymi genami. Więc, mnie - nie .
Jedyne co mnie denerwuje, - to wstręt do śmierdzącego dymu papierosowego . Ale palę na świeżym powietrzu, np. na działce, lub w łazience, gdzie wietrzenie jest dobre, a konieczność częstej wymiany powietrza w całym mieszkaniu, dobrze wpływa na moje zdrowie . |
Kazimierzu bardzo sprawę uprościłeś niestety. Te materialistyczne podejście ma wiele twarzy. Gdybyś miał 400 zł netto miesięcznie na życie i paliłbyś dwie paczki dziennie to wydawałbyś na papierosy więcej niż miałbyś dochodu. Wtedy zastanawiałbyś się nad tym co z tym zrobić. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Wiem palisz mniej ale zapewniam znam takie osoby które spalają te dwie paczki dziennie.A zarobków nie mają rewelacyjnych. Piszesz że palisz na świeżym powietrzu czyli starasz się aby nie narażać innych na bierne palenie i samemu nie śmierdzieć papierosami. Tak, to dobrze ale to nie wszystko. Pominąłeś najważniejszy element. Wdychanie do płuc systematycznie trucizn, smoły, substancji rakotwórczych.Myślisz sobie tyle lat palę i nie jestem chory, a ja odpowiadam masz szczęście. Ale nie każdy takie szczęście ma. Nie masz motywacji do rzucenia palenia ty poprostu tego nie chcesz tak ja kiedyś, wiele lat temu. Dziś z krwi i kości z przekonania wewnętrznego jestem przeciwna paleniu i palenie budzi u mnie obrzydzenie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kazimierz Super gwiazda

Dołączył: 22 Wrz 2008 Posty: 1729 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Pon Kwi 16, 2012 15:40 Temat postu: |
|
|
Cytat; "jestem przeciwna paleniu i palenie budzi u mnie obrzydzenie."
Ja też, ale nie mam odwagi rościć pretensji do samego siebie.  _________________ Pozdrawiam, Kazimierz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ELIZA Super gwiazda


Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 2789 Skąd: warm-mazurskie
|
Wysłany: Pon Kwi 16, 2012 15:57 Temat postu: |
|
|
| A ja mam wiele razy pretensje do samej siebie, ale w sprawie palenia nie mam bo choć paliłam to już dawno nie palę i wiem że palić nie będę. Nie ma takiej opcji. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kazimierz Super gwiazda

Dołączył: 22 Wrz 2008 Posty: 1729 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Wto Kwi 17, 2012 08:50 Temat postu: |
|
|
Gdybyś się ze mną nie kłóciła na forum, gotowy byłbym przestać palić.  _________________ Pozdrawiam, Kazimierz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
laswald BANICJA

Dołączył: 01 Lut 2010 Posty: 58
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2012 19:28 Temat postu: |
|
|
| Nie paliłem , no czasem dla towarzystwa przy "rozmownej", a teraz na stare lata ze stresu palę, i czuje że w nałóg wpadam. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Andre MEGA GWIAZDA


Dołączył: 24 Paź 2008 Posty: 16688
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2012 19:33 Temat postu: |
|
|
Ja też dalej palę.  _________________ działka Andre
Andrzej |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Sob Sie 04, 2012 19:33 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|